Za wzwód odpowiadają między innymi mięśnie kulszowo-jamiste i opuszkowo-gąbczaste, należące do dna miednicy. Ich trening poprawia utrzymanie wzwodu i ma w tej dolegliwości udokumentowany efekt - porównywalny w części badań z leczeniem farmakologicznym, a bez jego skutków ubocznych.
Zanim jednak zaczniemy trening, potrzebna jest diagnostyka lekarska. Zaburzenia erekcji są jednym z wczesnych objawów miażdżycy, cukrzycy i nadciśnienia, bywają też skutkiem leków oraz zaburzeń hormonalnych. Fizjoterapia, która pomija tę drogę, opóźnia rozpoznanie choroby, o której pacjent nie wie - i to jest realna szkoda, nie formalność.
Tam, gdzie przyczyna leży w dnie miednicy, przewlekłym bólu miednicy, przebytym zabiegu urologicznym albo w wieloletnim nadmiernym napięciu, terapia działa dobrze. Pracuję wtedy równolegle z urologiem, a przy komponencie lękowym - z seksuologiem.
Terapia
- Szczegółowy wywiad
- Badanie funkcjonalne mięśni dna miednicy
- Trening mięśni kulszowo-jamistych i opuszkowo-gąbczastych
- Rozluźnianie nadmiernie napiętego dna miednicy
- Terapia manualna okolicy miednicy i bioder
- Praca z oddechem i postawą
- Program autoterapii do domu