Ból podczas stosunku dotyczy również mężczyzn, choć mówi się o nim znacznie rzadziej. Bywa odczuwany w kroczu, w prąciu, w mosznie lub głęboko w miednicy, w trakcie stosunku, przy wytrysku albo dopiero kilka godzin później.
Najczęstszą przyczyną poddającą się fizjoterapii jest nadmierne napięcie mięśni dna miednicy wraz z punktami spustowymi w mięśniach krocza i miednicy. Mechanizm jest ten sam co przy bolesnym współżyciu u kobiet: ból wywołuje odruchowe napięcie, napięcie zwiększa ból, a organizm uczy się spodziewać bólu i napina się profilaktycznie.
Zanim jednak przypiszemy dolegliwość mięśniom, wykluczyć trzeba przyczyny wymagające leczenia - zapalenie gruczołu krokowego i dróg moczowych, zmiany skórne, stulejkę, choroby przenoszone drogą płciową, chorobę Peyroniego. To droga prowadzona przez urologa, a fizjoterapia zaczyna się po niej albo równolegle z jego leczeniem.
Terapia
- Szczegółowy wywiad: kiedy, gdzie i jak długo boli
- Badanie funkcjonalne dna miednicy i punktów spustowych
- Rozluźnianie nadmiernie napiętego dna miednicy
- Terapia manualna i igłowanie punktów spustowych
- Nauka świadomego rozluźniania
- Praca z oddechem i z lękiem przed bólem
- Program autoterapii do domu
- Biofeedback i EMG