Szczelina odbytu to pęknięcie błony śluzowej, które boli ostro przy wypróżnianiu i długo po nim. Mechanizm jej utrwalania jest dobrze znany: ból wywołuje odruchowy skurcz zwieracza, skurcz ogranicza dopływ krwi do rany, rana nie ma z czego się zagoić, a kolejne wypróżnienie rozrywa ją od nowa.
Dlatego w szczelinie fizjoterapia celuje w jedno konkretne ogniwo tego łańcucha - w nadmierne napięcie zwieracza. Nauka jego rozluźniania, praca manualna z okolicą odbytu i zmiana sposobu wypróżniania dają ranie warunki, w których może się wygoić. Prowadzę tę terapię równolegle z leczeniem zaleconym przez proktologa, nie zamiast niego.
Przetoka odbytu to inna sprawa i wymaga leczenia chirurgicznego - fizjoterapia jej nie zamknie i nie należy z nią zwlekać. Moja rola jest tu przed zabiegiem i po nim: przygotowanie dna miednicy, praca z blizną i odbudowa trzymania gazów oraz stolca, jeśli zabieg naruszył zwieracz.
Terapia
- Wywiad i ocena sposobu wypróżniania
- Badanie napięcia spoczynkowego zwieraczy
- Nauka rozluźniania zwieracza odbytu
- Terapia manualna i praca z tkankami okolicy odbytu
- Nauka wypróżniania bez parcia
- Postępowanie po zabiegu - blizna i powrót do pełnej funkcji
- Program autoterapii do domu