Zaburzona flora jelitowa daje objawy, które kończą się na najniższym odcinku: wzdęcia, nadmiar gazów, naprzemienne zaparcia i luźne stolce, uczucie parcia i pieczenie okolicy odbytu. Częste wypróżnienia i zmienna konsystencja stolca drażnią skórę oraz błonę śluzową, a ból utrwala odruchowe napięcie zwieraczy.
To napięcie zostaje na długo po tym, jak jelita wracają do porządku - i wtedy samo staje się przyczyną dolegliwości: utrudnia wypróżnianie, wywołuje ból i sprzyja szczelinie oraz powiększaniu się guzków krwawniczych.
Leczenie samej dysbiozy nie jest fizjoterapią - diagnostyka, dieta i ewentualne leczenie należą do gastroenterologa i dietetyka, i tam kieruję. Fizjoterapia zajmuje się tym, co ta dysbioza zrobiła z dnem miednicy i okolicą odbytu, oraz tym, żeby sposób wypróżniania nie dokładał do problemu.
Terapia
- Wywiad: rytm wypróżnień, wzdęcia, przebyte antybiotykoterapie
- Badanie funkcjonalne dna miednicy i zwieraczy
- Rozluźnianie nadmiernie napiętego dna miednicy
- Terapia trzewna i praca z powięzią brzucha
- Nauka wypróżniania bez parcia przy zmiennej konsystencji stolca
- Praca z oddechem i przeponą
- Program autoterapii do domu